Wtorek wita nas całkiem pogodnym porankiem, ale patrząc na prognozy nie spodziewamy się że ten stan utrzyma się długo. Ogarniamy się więc sprawnie i podjeżdżamy kolejką do znanej nam już z wczorajszego rekonesansu Tatrzańskiej Polanki. Widoki na razie mamy średnie, bo już przyszły chmury, ale nic to, później może się przewieje i co nieco zobaczymy. Mamy nadzieję, że zdążymy gdzieś dotrzeć przed deszczem, jeśli mamy zmoknąć to lepiej dopiero w drodze powrotnej 😉
