23 maja 2018

TATRY I ZAKOPANE - INFORMACJE PRAKTYCZNE


Jedziesz w najpiękniejsze polskie góry po raz pierwszy i szukasz najważniejszych informacji w pigułce? Ten post jest dla Ciebie!

O czym należy pamiętać wybierając się w Tatry (w warunkach letnich):

Mapa. Najlepiej nie tylko Tatr, ale również miasta.  I najlepiej papierowa, aplikacje w smartfonach są fajne, ale w papierowej mapie nie wyczerpią się baterie. Ja korzystam z bardzo popularnego kompletu mapek podzielonych na rejony, z podanymi czasami przejść. Na rynku jest na prawdę spory wybór, każdy więc z pewnością znajdzie coś dla siebie. Mapę bez problemu kupimy choćby na krupówkowych straganach. Radzę kupić też przewodnik, ja polecam klasycznego Nykę - o jego przewodnikach po Tatrach Polskich i Słowackich pisałam trochę tutaj.


Z takich mapek korzystam od lat


Kwatera w mieście. Baza noclegowa w Zakopanem i okolicach jest bardzo bogata - bez problemu znajdziemy nocleg, nawet rezerwując na ostatnią chwilę (pod warunkiem, że nie jest to okres Sylwestra, majówka itp.). Do wyboru mamy hotele, pensjonaty, kwatery prywatne, w ścisłym centrum, na obrzeżach miasta lub w miejscowościach ościennych, o różnym standardzie i w różnych cenach. Najłatwiej kwaterę znaleźć w internecie, ale dobrze jest sprawdzić wcześniej czy wybrany przez nas obiekt rzeczywiście istnieje - zdarzają się niestety oszuści. Warto skorzystać z kwater polecanych na grupach lub forach internetowych. Ja od lat korzystam ze sprawdzonej miejscówki :) 



Schroniska. Jeżeli nie chcemy nocować w mieście i codziennie stamtąd wyruszać na szlaki, niestraszne nam spanie we wspólnych salach i nie potrzebujemy luksusów, możemy zdecydować się na zakwaterowanie w schroniskach. Noclegi trzeba jednak rezerwować z dużym wyprzedzeniem (w tych najbardziej obleganych, nawet rok wcześniej). Jest jeszcze nocleg zastępczy, czyli tzw. "gleba", ale nie wszystkie schroniska go udzielają (w Murowańcu nie można spać na podłodze). W tym temacie nie podzielę się własnym doświadczeniem, bo póki co nigdy nie spałam w schronisku. 
Po polskiej stronie Tatr mamy do dyspozycji 8 schronisk (linki odsyłają do ich stron internetowych):


Schronisko w Dolinie Roztoki


Po stronie słowackiej funkcjonuje 11 schronisk całorocznych i jedno schronisko czynne od początku czerwca do końca października (Chata pod Rysmi):


Prognoza pogody. W górach i na Podhalu pogoda bywa zmienna i kapryśna. Nie sposób jej oczywiście przewidzieć planując urlop z wyprzedzeniem, ale przed każdym wyruszeniem na wycieczkę koniecznie należy sprawdzać bieżące prognozy i komunikaty. Nawet w piękny słoneczny dzień może przyjść nagłe ochłodzenie, spaść deszcz, a najbardziej niebezpieczne są burze. Pamiętajcie więc o spakowaniu do plecaka ciepłej odzieży i czegoś od deszczu (w górach nie sprawdza się parasol, polecam kurtki przeciwdeszczowe, ewentualnie peleryny). Pogodę warto sprawdzać na kilku serwisach, zwłaszcza jeżeli planujemy wycieczkę, która wymaga stabilnych warunków atmosferycznych. Poniżej linki do stron z pogodą, z których sama korzystam:
Mountain Forecast  - pogoda określana indywidualnie dla wybranego szczytu
Zol - kamerki internetowe i prognoza pogody z Accuweather

Wstępny plan wędrówek. Choć plany na miejscu często weryfikuje pogoda, warunki i samopoczucie, warto jeszcze przed wyjazdem usiąść nad mapą i zastanowić się nad celami wycieczek, poszukać informacji na temat interesujących nas miejsc, podliczyć czas przejścia (pamiętając o odpoczynkach) dopytać o trudności i warunki na trasie. Jeżeli to pierwszy pobyt w Tatrach, zacznijcie od łatwych szlaków, stopniujcie trudności. Propozycje wycieczek na początek przygody z Tatrami znajdziecie w kilku postach na blogu, m.in. tutaj.



Ubiór. Najważniejsze są zdecydowanie buty. Na turystyczne wędrowanie w warunkach letnich nie musicie mieć koniecznie butów z najwyższej półki. Warto jednak zainwestować w typowo turystyczne obuwie, na rynku dostępne są różne modele w przedziałach cenowych na każdą kieszeń. Osobiście preferuję buty nad kostkę, tzw. całoroczne, ale jest też coraz więcej amatorów tzw. podejściówek. Pozostałe elementy ubioru powinny być po prostu wygodne, nie krępujące ruchów, praktyczne, latem najlepsze są spodnie sportowe (długość zależnie od temperatury i preferencji, ja w upalne dni często chodzę nawet w szortach) i  wygodna koszulka. Koniecznie trzeba mieć w plecaku cieplejszą odzież i coś od deszczu w razie pogorszenia pogody.

Plecak. Najwygodniejszy bagaż podczas górskich wędrówek. Torby i torebki są na szlaku niepraktyczne, a w wyższych partiach po prostu niebezpieczne. Co spakować do plecaka na jednodniową wycieczkę? Prowiant - w zależności od preferencji, mogą być kanapki, kabanosy, serki, konserwy, warzywa, trwałe owoce (jabłko, gruszka), suszone owoce, czekolada, słodycze, koniecznie coś do picia - nawet w gorący dzień polecam mały termos z herbatą, oprócz tego zimne napoje według uznania, może być woda, choć ja akurat nie jestem jej fanką, zdecydowanie preferuję soki i napoje, woda wchodzi mi tylko wersji smakowej, cieplejsza odzież, kurtka lub peleryna od deszczu, krem z filtrem ochronnym, podstawowa apteczka, aparat fotograficzny, latarka z zapasowymi bateriami (najlepiej czołówka). Wielkość plecaka dostosowujemy do indywidualnych potrzeb, przeważnie jednak plecak na jednodniowe wycieczki ma pojemność między 20 a 40 litrów. 

Wyżywienie. Na górskie wycieczki najlepiej zabierać własny prowiant (ewentualnie skorzystać ze schroniska, jeśli na naszej trasie takowe się znajduje). Pozostałe posiłki (najczęściej obiadokolacje) można jeść na mieście (o zakopiańskich restauracjach i barach pisałam trochę w tym poście) lub przygotować samemu, jeśli mamy do dyspozycji kuchnię. Czasem można też wykupić nocleg z wyżywieniem, pamiętajmy jednak, że zwykle wiąże się to z ograniczeniami czasowymi (posiłki najczęściej wydawane są o konkretnych godzinach, co może kolidować z planem wędrówek). Osobiście nie lubię być "związana" godzinami posiłków, przygotowujemy więc wszystko sami lub sporadycznie stołujemy się na mieście.

Komunikacja miejska w Zakopanem. Na terenie miasta i w pobliskich miejscowościach kursują prywatne busy - dojedziemy nimi bez problemu do początku szlaków. Od niedawna są też dwie linie autobusowe miejskie - 14 z centrum w rejon Harendy i Olczy i spowrotem oraz 11 z Krzeptówek do Cyhrli i spowrotem - bilet normalny kosztuje 3 zł, a ulgowy 1,50 zł. Jeśli chodzi o busy prywatne, poniżej ceny najpopularniejszych kursów (dane z lutego 2018 r.):

Rejon Dworca - Palenica Białczańska: 10 zł
Rejon Dworca - Kuźnice: 3 zł
Rejon Dworca - Dolina Kościeliska (Kiry): 5 zł
Rejon Dworca - Dolina Chochołowska: 6 zł
Rejon Dworca - Krzeptówki: 3 zł
Rejon Dworca - Wierch Poroniec: 9 zł
Rejon Dworca - Łysa Polana: 10 zł

Każdy kurs w granicach administracyjnych Zakopanego to 3 zł. I tak mamy mały paradoks - z dworca do Ronda Św. Jana Pawła II zapłacimy 3 zł, a z ronda do Kuźnic też 3 zł (podczas gdy przejazd z dworca do Kuźnic bez przesiadek kosztuje również 3 zł...). Busy w sezonie kursują dość często - niektóre wg. rozkładu, ale jest on raczej luźno traktowany, więc nie warto pokładać w nim zbyt dużego zaufania... Najczęściej, kiedy kierowca nazbiera komplet, to odjeżdża, czasem zostawia kilka miejsc wolnych i "zbiera" pasażerów po drodze. Pierwsze busy w sezonie odjeżdżają z dworca ok. 6 rano, wieczorem różnie, ale np. powrotne z Palenicy Białczańskiej do Zakopanego zwykle jeżdżą do ok. 20.00-20.30.
Można zdecydować się też na dojazdy własnym samochodem, pamiętając, że również generuje to koszty (paliwo i parkingi), nie wszędzie wjedziemy samochodem (Kuźnice), a parkingi szybko się zapełniają i może się okazać, że nie ma już miejsca (Palenica Białczańska). Ja nie mam ani samochodu, ani prawa jazdy, nie przeżywam więc też rozterek co jest lepsze ;)

Wstęp do TPN. Za wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego pobierane są opłaty. Wyjątkiem są Doliny Ku Dziurze i Za Bramką, w okresie zimowym nieczynne są również niektóre budki z biletami przy mniej uczęszczanych szlakach. Za wstęp nie zapłacimy także, jeśli wejdziemy na szlak przed otwarciem lub po zamknięciu budki. Jednorazowy bilet normalny kosztuje 5 zł, a ulgowy 2,50 zł. Dzieci do lat 7 wchodzą za darmo. Na karnet 7 dniowy wydamy 25 zł (na ulgowy 12,50 zł) - zwraca się więc po 5 wejściach do TPN. Od niedawna została wprowadzona możliwość zakupu biletów za pośrednictwem aplikacji w telefonie, ale nie miałam okazji tego przetestować.

Ratownictwo. Akcje ratunkowe prowadzi na terenie Tatr Polskich Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, a w Tatrach Słowackich Horska Zachranna Sluzba. Dotyczy to nie tylko ciężkich wypadków wysoko w górach, wymagających często lotu helikopterem, ale także skręcenia kostki na Ścieżce nad Reglami. Wypadek może zdarzyć się każdemu, nawet na pozornie łatwej drodze, o czym sama się przekonałam. TOPR można wezwać pod numerem 601100300, 985 lub 112, a HZS pod numerem 18300.

Helikopter TOPR w akcji


Ubezpieczenie. Jeśli wybieramy tylko polską stronę Tatr, raczej nie musimy się nim martwić. Ubezpieczenie nie jest u nas obowiązkowe, a jego brak nie obciąży nas kosztami ewentualnej akcji ratowniczej i póki co nie zanosi się, aby miało się to zmienić, zwłaszcza, że nie chcą tego sami ratownicy. Inaczej sprawa wygląda u naszych południowych sąsiadów. Wybierając się w Tatry Słowackie lepiej mieć ubezpieczenie, bo w razie wypadku HZS (Horska Zachranna Sluzba) wystawia rachunek za przeprowadzenie akcji (a są to spore kwoty, zwłaszcza jeśli użyto helikoptera) i jeśli nie mamy odpowiedniego ubezpieczenia to przyjdzie nam pokryć te koszta z własnej kieszeni. Wykupując ubezpieczenie warto też sprawdzić, czy na pewno pokrywa ono ewentualną akcję ratowniczą z użyciem helikoptera i jak odnosi się do kwestii łamania przepisów (jeśli wybieramy się nielegalnie na wycieczkę poza szlakiem). Ubezpieczenie można też rozważyć, jeśli planujemy wycieczkę szlakiem granicznym - były już przypadki, że do wypadków na takich szlakach leciał helikopter słowacki i obciążono turystów kosztami akcji.

Pamiętajmy również o kulturalnym zachowaniu i poszanowaniu przyrody. Park Narodowy jest domem dla wielu gatunków zwierząt - to one są tam u siebie, a my jesteśmy gośćmi. Nie hałasujemy, nie niszczymy roślinności, nie śmiecimy. Nie podpisujemy się na kamieniach, ani ławkach, zwierząt nie dokarmiamy.

Przydatne linki:

http://topr.pl  - komunikaty lawinowe, aktualne warunki, kronika TOPR

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz