5 lutego 2018

MOJE ULUBIONE MIEJSCA W TATRACH, CZYLI DOKĄD NAJCHĘTNIEJ WRACAM



Kocham oczywiście całe Tatry, ale mam kilka ulubionych, subiektywnie najpiękniejszych miejsc. Takich, do których chętnie wracam, w których lubię zatrzymać się na dłużej... Kolejność opisywania jest przypadkowa.

Dolinka za Mnichem

Położone niedaleko (ok. 1 h) od słynnego Morskiego Oka, niezwykle urokliwe miejsce. Dolinka jest bardzo mało uczęszczana, większość turystów omija ją, ponieważ jej próg znajduje się w połowie szlaku tzw. "ceprostrada" na Szpiglasową Przełęcz. Tymczasem na prawdę warto do niej zajrzeć, skalne pustkowie wcięte pomiędzy Cubrynę, Mnicha, Szpiglasowy Wierch i Szpiglasową Przełęcz to znakomite miejsce na dłuższy wypoczynek. Można pospacerować po rumowiskach skalnych, przyjrzeć się z bliska sylwetce Mnicha (z tej strony wygląda zupełnie inaczej). W dolince leży okresowo zanikający Staw Staszica - charakteryzuje się krystalicznie przejrzystą wodą i bujną roślinnością na dnie - latem można w nim zobaczyć dywan z kwiatów. W głębi doliny wiedzie jednokierunkowy, czerwony szlak na Wrota Chałubińskiego - piękny widok na Dolinę Piarżystą i Tatry Słowackie. W górnej części Dolinki za Mnichem znajduje się Zadni Mnichowy Stawek - najwyżej położony zbiornik wodny w Polsce (2072 m). Miejsce to jest również często odwiedzane przez taterników idących na Mnicha.

Próg Dolinki za Mnichem - rozstaj szlaków na Wrota Chałubińskiego i Szpiglasową Przełęcz


Szlak na Wrota Chałubińskiego - częściowo pod wodą


Mnich - z nieco innej perspektywy niż zwykle


Staw Staszica


Staw Staszica - koniec czerwca





Rusinowa Polana

Jedno z miejsc najchętniej wybieranych na wycieczki z dziećmi. Rozległa polana z zapierającym dech w piersiach widokiem na Tatry Wysokie, drewnianymi stoliczkami i bacówką pełną cieplutkich, najpyszniejszych, prawdziwych oscypków (tylko od maja do września). Można na niej spotkać stada owiec i psy pasterskie - służy jako miejsce wypasu. Dotrzeć na polanę można na kilka sposobów, najdogodniejszy to zielony szlak z Wierch Porońca. Będąc na Rusinowej Polanie warto wybrać się na pobliski szczyt reglowy - Gęsią Szyję (ok. 45 minut szlakiem zielonym). Do zejścia z Rusinowej polany polecam szlak niebieski i zwiedzenie po drodze Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr na Wiktorówkach. Piękny obiekt sakralny oraz symboliczny cmentarz ofiar Tatr - polski odpowiednik słowackiej Osterwy...

Fragment panoramy z Rusinowej Polany


Widok z Rusinowej Polany na Tatry Bielskie



Kozia Dolinka

W górnym piętrze Doliny Czarnej Gąsienicowej, między ścianami Zadniego Granatu, Czarnych Ścian i Koziego Wierchu, a powyżej kotła Zmarzłego Stawu, na wysokości 1836 m znajduje się typowy kocioł lodowcowy - to właśnie Kozia Dolinka. Miejsce rzadko kiedy będące celem samym w sobie, łączą się tam szlaki: żółty na Kozią Przełęcz, czarny Żlebem Kulczyńskiego do grani Orlej Perci i zielony na Zadni Granat. Dla mnie dolinka ma nieodparty urok, choć miejsce jest skaliste i ponure, dla niektórych wręcz nieprzystępne, otoczone ciemnymi urwiskami, które nie bez powodu otrzymały nazwę Czarnych Ścian, ale ja lubię takie surowe klimaty. O mojej czerwcowej wyprawie do Koziej Dolinki niedługo będziecie mogli poczytać w relacji.

Kozia Dolinka - widok na Kozi Wierch


Czarne Ściany nad Kozią Dolinką



Dolina Białej Wody

Największa ze słowackich dolin tatrzańskich po tej stronie Tatr. Wejście do niej znajduje się tuż za przejściem granicznym na Łysej Polanie. Pierwszy odcinek do Polany Biała Woda to prosta droga o niewielkim nachylenia, bez problemu nadaje się do pokonania wózkiem. Z polany roztacza się przepiękny widok na otaczające ją potężne szczyty: Młynarza, Rysy, Wysoką, Ciężki Szczyt, Batyżowiecki Szczyt, Kaczy Szczyt i Żabią Czubę. Dalej szlak wiedzie w głąb doliny na Polanę pod Wysoką, do Litworowego Stawu, a wyżej aż do Zmarzłego Stawu i na Polski Grzebień. Dotychczas nie dotarłam dalej niż do Polany od Wysoką, ale już ten fragment doliny sprawił, że stała się ona jednym z ulubionych miejsc w Tatrach.

Polana Biała Woda - widok na Młynarza, Rysy i Wysoką


Dolina Białej Wody



Dolina Jaworowa, Jaworowy Ogród

Najbardziej odludna z tatrzańskich dolin, którymi miałam okazję dotychczas wędrować. W pogodny dzień, w środku sezonu letniego spotkać tam można najwyżej kilka osób. Dolina Jaworowa, za Polaną pod Muraniem jest coraz bardziej dzika. Prowadzi stąd tylko jeden znakowany szlak - na Lodową Przełęcz, w dodatku bardzo długi, stąd prawdopodobnie mało uczęszczany. Niektórym ta monotonna droga może wydać się nudna, ale ja pokochałam Dolinę Jaworową od pierwszego wejrzenia. Nie miałam jak na razie okazji zdobyć Lodowej Przełęczy, za każdym razem wycieczkę kończyłam w Jaworowym Ogrodzie - chyba najpiękniejszym zakątku tej doliny. Olbrzymi Jaworowy Mur tworzący skalną ścianę, soczysta zieleń, Jaworowy Potok z małym uroczym mostkiem... Warto przejść ok. 3 godziny z Jaworzyny Tatrzańskiej, żeby to zobaczyć.

Dolina Jaworowa - szlak wzdłuż Jaworowego Potoku



Jaworowy Ogród i mostek na Jaworowym Potoku



Dolina Pięciu Stawów Polskich

Wysokogórska polodowcowa dolina, stanowiąca górne piętro Doliny Roztoki oddzielone od niej wysoką ścianą stawiarską. W dolinie znajduje się najwyżej położone schronisko w Tatrach Polskich. Wielki Staw Polski jest najgłębszym jeziorem tatrzańskim, a Wielka Siklawa to największy wodospad w Polsce. Z doliny wychodzi wiele interesujących szlaków o różnym stopniu trudności. Możemy stąd wejść na Kozi Wierch, Kozią Przełęcz, Zawrat lub Przełęcz Krzyżne, albo przejść nad Morskie Oko przez Szpiglasową Przełęcz lub łatwiejszym szlakiem, przez Świstówkę. Jeżeli nie planujemy dalszej wycieczki, warto przespacerować się doliną, posiedzieć nad jednym ze stawów podziwiając widoki.

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich


Przedni Staw Polski


Wielki Staw Polski


Wielka Siklawa wypływająca z Wielkiego Stawu do Doliny Roztoki




Dolina Gąsienicowa

Dolina ma dwie odnogi rozdzielone Granią Kościelców, Czarną Dolinę Gąsienicową i Zieloną Dolinę Gąsienicową. Położenie między Kasprowym Wierchem, a Żółtą Turnią i Skrajnym Granatem gwarantuje piękne widoki na okoliczne szczyty. Dolina jest również ważnym węzłem szlaków turystycznych o różnym stopniu trudności. W Czarnej Dolinie Gąsienicowej leży Czarny Staw - cel wycieczek większości turystów docierających do Murowańca, jezioro polodowcowe z prawdziwie wysokogórskim otoczeniem. Natomiast w Zielonej Dolinie Gąsienicowej leży grupa mniejszych stawków oraz największy z nich - Zielony Staw Gąsienicowy - nieco mniej popularny, za to nie mniej piękny, choć otoczenie jest mniej surowe i wysokogórskie.

Otoczenie Czarnego Stawu Gąsienicowego


Kościelec z nad Czarnego Stawu Gąsienicowego


Zielony Staw Gąsienicowy


Nad Zielonym Stawem Gąsienicowym


Zielona Dolina Gąsienicowa - widok na Świnicę




Dolina Pańszczyca

Dolina w Tatrach Wysokich, którą przecina m.in. szlak z Murowańca na Krzyżne oraz szlak z Rusinowej Polany przez Gęsią Szyję na Halę Gąsienicową. Dolny odcinek doliny jest lesisty, wyżej przechodzi w piętro kosodrzewiny rosnącej wśród rumowisk skalnych. W jednym z cyrków polodowcowych znajduje się Czerwony Staw Pańszczycki. Dolina jest dość mało uczęszczana, a stanowi piękny zakątek, szczególnie część skalista, z rozległymi widokami na okoliczne szczyty.


Dolina Pańszczyca


Fragment otoczenia Doliny Pańszczycy


Czerwony Staw





Oczywiście pięknych miejsc w Tatrach jest znacznie więcej, a tak na prawdę, to jak dla mnie nie ma w nich miejsca brzydkiego. Starałam się jednak wybrać, z pośród znanych sobie szlaków, te zakątki, które dotychczas najbardziej mnie urzekły, niekoniecznie położone na najwyższych szczytach - o miejscach położonych wyżej napiszę w subiektywnej klasyfikacji najpiękniejszych panoram tatrzańskich. Z czasem ta lista może poszerzyć się o kolejne miejsca - w miarę przemierzania nowych, nieznanych jeszcze szlaków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz