8 lipca 2019

PIĘKNA NASZA POLSKA CAŁA - TRZYDNIOWY TRIP DO LUBLINA


To pierwsza nie-górska relacja (w ogóle pierwszy nie-górski tekst) na blogu. Ponieważ blog jest zasadniczo o charakterze górsko-podróżniczym to temat jak najbardziej się łapie. Jak to się w ogóle stało, że zaniosło mnie w ten rejon Polski, w którym moja noga jeszcze nigdy wcześniej nie postała? Od roku moja młodsza siostra jest studentką behawiorystyki zwierząt na Uniwersytecie Przyrodniczym właśnie w Lublinie. W czasie roku akademickiego wynajmuje tam przytulny pokoik na stancji prowadzonej przez siostry zakonne i w połowie czerwca, po skończonej sesji wróciła na wakacje do domu. Z racji sporego bagażu pojechali po nią rodzice, więc skorzystałam z okazji na zwiedzenie zupełnie nieznanego mi zakątka Polski i zabrałam się z nimi. 

21 czerwca 2019

WELCOME IN CHOCHOŁOWSKA CZYLI KROKUSY 2019


W ostatnim tygodniu kwietnia mieliśmy okazję obserwować prawdziwy rozkwit wiosny w Dolinie Chochołowskiej. Zeszłoroczny wczesnowiosenny wypad w Tatry tak nam się spodobał, że postanowiliśmy go powtórzyć. Tym bardziej, ze właśnie stałam się szczęśliwą posiadaczką nowiutkiej pary raków i bardzo chciałam je jeszcze w tym sezonie wypróbować. 

18 maja 2019

MROŹNA RUSINOWA POLANA NA ZAKOŃCZENIE POBYTU


Sobotni poranek wita nas pięknym słońcem, na wszystkich kamerkach wspaniała widoczność. Temperatura znacznie jednak spadła - na szczytach jest nawet - 20 stopni. Mróz nam niestraszny - mamy dość ciepłych ciuchów, więc pakujemy się i jedziemy busem do Wierch Porońca. Stamtąd ruszamy szlakiem na Rusinową Polanę - to jedno z naszych ulubionych miejsc widokowych, łatwo dostępnych, również w zimie. 

11 marca 2019

SPACEROWO I MAŁO WIDOKOWO - DOLINA STRĄŻYSKA I KOŚCIELISKA


Szczerze mówiąc ten wpis bardziej pasuje do działu galeria niż relacje. Tekstu tu niewiele (bo też nie ma o czym za bardzo pisać), ale zdjęcia jednak chciałam wrzucić. Strążyska i Kościeliska to płaskawe doliny, nazywane czasem złośliwie szlakami dla emerytów, a już na pewno dla niedzielnych turystów, nie można im jednak odmówić uroku, który zimą zdecydowanie wzrasta. 

2 marca 2019

HALA GĄSIENICOWA W ZIMOWEJ ODSŁONIE




Zgodnie z prognozami, poranek wita nas piękną, słoneczną pogodą. Na wszystkich kamerkach wspaniała widoczność, zbieramy się więc sprawnie i podjeżdżamy autobusem do dworca. Tam następuje małe zamieszanie, bo kierowca busa na Morskie Oko odsyła nas gdzieś na drugi koniec dworca w poszukiwaniu połączenia do Brzezin. Kiedy uświadamiamy mu, że przez Brzeziny i tak przejeżdża i może mógłby nas tam wysadzić stwierdza, że w sumie to tak, więc wsiadamy i po chwili odjeżdżamy.